Kiedy dni stają się coraz chłodniejsze, większość dorosłych bez zastanowienia sięga po cieplejsze ubrania. Dla niektórych dzieci, zwłaszcza tych z trudnościami w przetwarzaniu sensorycznym (SPD), taki moment może jednak okazać się prawdziwym wyzwaniem. Zakładanie kurtki, czapki, rajstop czy szalika bywa źródłem silnych doznań, z którymi układ nerwowy dziecka nie zawsze potrafi sobie poradzić.
Dlaczego zmiana pory roku to wyzwanie sensoryczne?
Dzieci z trudnościami w zakresie integracji sensorycznej (SI) mogą przejawiać obronność dotykową lub przeciwnie – obniżony próg reakcji sensorycznej, co sprawia, że poszukują silniejszych bodźców. Każda nowa faktura tkaniny, ucisk gumki, zapach materiału czy sztywność kurtki to dla nich intensywne wrażenia, które układ nerwowy odbiera jako zbyt mocne lub nieprzyjemne.
Gdy do codziennego rytuału ubierania dochodzą nowe elementy garderoby – jak kurtka, szalik czy rękawiczki – pojawia się dyskomfort, opór, a czasem złość lub płacz. Dodatkowo zmienia się temperatura i wilgotność powietrza, a wraz z nimi sposób, w jaki ciało odbiera bodźce – chłód, wiatr czy ciepło czapki to dla wrażliwego dziecka lawina doznań sensorycznych.
Najczęstsze trudności sensoryczne jesienią i zimą
-
niechęć do zakładania kurtek, czapek i szalików („gryzie”, „za grube”, „za ciężkie”),
-
zrzucanie lub rozpinanie ubrań po kilku minutach, niedopinanie kurtki (żeby nie dotykała szyi),
-
trudność z zaakceptowaniem kilku warstw odzieży,
-
poczucie przegrzania i szybkie rozdrażnienie,
-
wybiórczość sensoryczna – noszenie tylko jednego, „ulubionego” ubrania,
-
protest lub płacz podczas ubierania w domu czy w przedszkolu.
Jak wspierać dziecko w tym czasie?
1. Stopniowe odwrażliwianie
Stopniowe odwrażliwianie, czyli systematyczne oswajanie układu nerwowego z różnymi bodźcami dotykowymi, pomaga zmniejszyć napięcie i opór.
-
Pozwól dziecku dotknąć nowego ubrania, przyłożyć je do policzka, sprawdzić w zabawie.
-
Zacznij od krótkiego czasu noszenia – np. kilka minut podczas zabawy.
-
Włącz zabawy w przebieranie lub „zimowy pokaz mody” – humor i zabawa pomagają przełamać stres.
- Przebierajcie wspólnie misie, lalki czy figurki – zakładajcie im kurtki, czapki i szaliki.
W ten sposób dziecko obserwuje i uczy się, że zmiana ubioru to naturalna część zmiany pory roku.
Dodatkowo to okazja do rozmowy o odczuciach („czy miśowi jest ciepło?”, „czy szalik go nie gryzie?”), co wspiera rozwój świadomości sensorycznej i emocjonalnej.
2. Zabawy dotykowe i propriocepcyjne
Różnorodne doświadczenia sensoryczne w codziennych aktywnościach to najlepszy trening układu nerwowego:
-
„kanapka” z koca – delikatne, rytmiczne dociski propriocepcyjne (czyli głębokie uciski ciała, które pomagają w regulacji napięcia),
-
masażyki dłoni i stóp przed wyjściem,
-
turlanie, czołganie, zabawy z dociskiem,
-
zabawy w piasku kinetycznym, mące, ryżu czy ciastolinie.
Te aktywności wspierają samoregulację sensoryczną, pomagając dziecku lepiej znosić kontakt z różnymi tkaninami.
👕 3. Dobór materiałów i komfort ubrań
Warto pozwolić dziecku uczestniczyć w wyborze garderoby – poczucie kontroli obniża napięcie sensoryczne.
-
Wybieraj miękkie, naturalne tkaniny (bawełna, bambus).
-
Unikaj metek, grubych szwów i wełny o „gryzącej” fakturze.
-
Zamiast szalika – komin, zamiast pięciopalczastych rękawiczek – te z jednym palcem.
-
Niektóre dzieci dobrze reagują na obcisłe, elastyczne warstwy (np. termiczna bielizna), które dają poczucie bezpieczeństwa sensorycznego.
4. Rytuał ubierania
Stała kolejność czynności i przewidywalność dają dziecku poczucie bezpieczeństwa.
Pomocna może być obrazkowa sekwencja ubierania – prosta lista z piktogramami lub zdjęciami kolejnych elementów garderoby.
Dzięki temu dziecko wie, co nastąpi po kolei, i może skupić się na jednym, konkretnym elemencie z całości.
5. Zabawy w zmienne temperatury
Aby wspierać adaptację sensoryczną, można stopniowo oswajać dziecko z różnymi wrażeniami termicznymi:
-
zabawy wodą o różnej temperaturze (ciepła–chłodna),
-
dmuchanie zimnym i ciepłym powietrzem na dłonie,
-
krótkie aktywności na dworze połączone z ruchem – ruch to naturalny sposób regulacji sensorycznej.
Wspólne działania terapeuty i rodzica
Terapeuci SI w okresie jesienno-zimowym mogą szczególnie koncentrować się na ćwiczeniach odwrażliwiających okolice szyi, twarzy i dłoni, ponieważ to właśnie te części ciała są najbardziej narażone na dyskomfort związany z odzieżą.
Elementy terapii obejmujące docisk, masaż, zabawy z głębokim czuciem i równowagą pomagają układowi nerwowemu zorganizować bodźce i reagować na nie adekwatnie.
Rodzice mogą wspierać dziecko w domu poprzez krótkie codzienne zabawy dotykowe i ruchowe, nie zmuszając do natychmiastowego noszenia wszystkich warstw. Warto pamiętać, że niechęć do kurtki to nie wymysł, lecz realny sygnał przeciążenia sensorycznego.
Podsumowanie
Zmiana pory roku to nie tylko kwestia temperatury – to również zmiana środowiska sensorycznego dziecka.
Każdy szew, zamek, zapach materiału czy warstwa ubrania może być odczuwany z ogromną intensywnością.
Dzięki wsparciu, cierpliwości i systematycznemu odwrażliwianiu możemy pomóc dziecku lepiej funkcjonować w świecie zimowych bodźców.
Empatia i zrozumienie są tu najważniejsze – to one stanowią najlepszy „ciepły płaszcz” dla układu nerwowego dziecka










